Wiosna wiele mężów ma
Roztańczona w bieli
Pomazana słońcem
Wiosna się weseli
W niewinnej gorączce
Do niej lato smoli
Zielone cholewy
Oj będzie do woli
Karesu potrzeby
Potem czas rodzenia
Pereł i korali
Obfitość brodzenia
Na jesiennej fali
Konkluzja
Fikuśne broderia
Wstążki wokół talii
Żadna tu pruderia
Cnoty nie ocali
j.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz