Strony

28 lutego, 2023

Przy dotleniaczu...

Przyszłość to marzenia, tej nie znamy,

Znamy tylko przeszłość…


 

19. 12.2007  | 

Dwie Wieże

W żywym lustrze wody
przyglądają  się  grzybieniom dwie wieże.
Na schodach świątyni przycupnęła wycieczka,
może z Hajfy?...
Na żółtym futurystycznym
kamieniu siedzę , zadumany, zawstydzony ,
do dziecka żydowskiego patrzącego z plakatu
plecami odwrócony.
Czy przeżyło piekło "nadludzi",
czy kochało, rodziło,
taka myśł się budzi we mnie,
pośród  porannej  ciszy...


A obok dla mnie goja  zagadka śmieszna,
czy "Ciarka" rozpoczyna hierarchią,
czy kończy poczet wybitnych ?
Jak go odczytać? - z prawa na lewo ,
czy po mojemu z lewa na prawo.
Dla nich wszystkich na mnie,

sportretowanych patrzących  biję głośne brawo....

Panie Adamie, tak eś mnie tu oświetlił,
jak napisałem...
J.

Po półtora rocznym okresie  od tych słów które powyżej napisałem, dowiedziałem się,  od  blogera „Vojtka, że  dziewczynka z plakatu to nagrobna fotografia.


Nie ma dotleniacza, to był pomysł tak niefortunny jak  palma , oba projekty pewnie na miarę projektantki.  Dzisiaj  Plac Grzybowski zupełnie nie przypomina placu z dotleniaczem, a już na pewno nikt czyli słoik  nie zna historii tego  najstarszego miejsca  i jego  grodzkiego znaczenia.

Powiąż :

 Wyszukaj  i powiąż :  " Po przeczytaniu całości ..."  a może chcesz zobaczyć wpis "Tańcząca Menora " 

 


 Oczywiście po zrobieniu zdjęcia zdjąłem wizytówkę, posłużyła tylko jako dowód że w imieniu Leny G i  wyjątkowego  znajomego ,fana drużyny sportowej Izraela obiecałem wspólne złożenie  kwiatów w hołdzie Korczakowi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz