Mam koleżankę z którą przed wielu laty łączyła nas wspólna tragedia. Do tej pory łączy nas koleżeństwo od kiedy wspieraliśmy się duchowo, a jak było potrzeba to i materialnie. Studia rozpoczęła w Polsce a dalszą edukację poza Polską. Holandia, Francja. Oczywiście nasze kontakty osobiste są bardzo rzadkie. Wypożyczam sobie jej osobowość literacko , raz , bodaj dwa razy bardzo pikantnie. Czytała oba teksty i chociaż nie pytałem o zgodę stwierdziła że są to teksty urocze dodając że gdyby nie wspólna smutna przeszłość ,kto wie czy wyjechałaby z Polski. W czas Świąt poświęciła wiele czasu i obserwacji mojemu blogowaniu, a że zna moje dawne blogi i Fora, doradziła mi to i owo.
„Pierre, przypomnij ten wpis o życiu i śmierci, najlepiej w oryginale, a jeszcze lepiej z komentarzami, mam też nadzieję że kopie Blogów otrzymam od ciebie przy mojej wizycie latem . Dalsza część to informacje o rodzinie..”
Typical Egyptian grave...
07. 08.2010 | 20:42
*
Bez komentarzy, z powodu nieznanego błędu wystąpił problem z prawidłowym wyświetleniem .Wrócę do pierwotnego źródła, , być może już tam tkwi błąd. Zamierzam drugą część tematu z mroczną historią na terenie Tower of London.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz