Surf zabawnik
z nieodpowiednią partnerką.
Nigdy nie wiesz na kogo trafisz,
inaczej, na kogo trafisz na tego bęc !
Dziś lotem nad historią czasu
W surfingu mioteł z brzóz karelskich
Bacz by serca bez ambarasu
Zwyczajem wzoru tych anielskich…
Bez chronologii bez zastrzeżeń
Oddaj się tylko oglądowi
Słów moich z korca własnych zwierzeń
Kiedym przebywał tam w Segowii
By spełnić każdą Twoją ciekawość
Musimy użyć czasoprzestrzeni
To nic groźnego to świata starość
Przycisk joysticka może to zmienić
.
Widzisz tam w dole amfiteatr
Naporem czasu poszarpany
Kwestie wygłosi nam literat
Na okoliczność tą przysłany
Wsłuchaj się w słowa i nic nie mów
Staraj się nie uchybić zgłoski
Czasem jest dobrze coś w milczeniu
Przeżyć beztrosko z pełnią troski
Autorem słów tam recytowanych
Jest Józef Flawiusz również włóczęga
Nie wiele z tego uratowanych
Znikoma została słów potęga
***
Szczegóły miła już przy ognisku
Opowiem na gruzach Kartaginy
O rzymskim forum i środowisku
Jak uwodziły rzymskie dziewczyny
Miniemy Lesbos i pikanterię
Nie dotykając Heter zwyczajów
Rzucimy okiem na menażerię
Po drodze surfem antycznych krajów
Nasz lot na miotłach jednemu służy
By w środowisku lar i penatów
Tamtej historii życie przedłużyć
Ja tym sposobem wracam z zaświatów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz