Strony

10 grudnia, 2021

Nie kolekcjonuję pochlebstw chyba że...

     Nie kolekcjonuję pochlebstw  chyba że są udziałem wnucząt.

Dziadeeek  kto to jest ten Zenon Kono... ko no no wicz , mogę z tobą oglądać ten album ?

- Możesz, a Kononowicz¹  zasługuje na miano kapisty, albo inaczej powiem, należy do grona malarzy okresu międzywojnia  zaliczany  do grona kapistów. 

- To dziadek warszawski  też jest kapista między wojnami ?

- Nie, warszawski dziadek jest wspaniałym kopistą, urodzonym już szczęśliwie  po wojnie. Kapiści to artyści pędzla  przekładający kolor, światło, lśnienie  nad konstrukcję , Tak w wielkim skrócie  określiłem co preferowali kapiści.  Zatem kapizm to rodzaj nurtu w  sztuce , jak będziesz nieco starsza to masz do dyspozycji całą moją bibliotekę, będziesz mogła z siostrą szukać wiedzy na wiele tematów zawartych w moim zbiorze . Właśnie pomyślałem sobie w tym momencie, że mogę przyrównać obrazy pani Judyty RP , która amatorsko  chwyciła za paletę i  pędzel  czym mnie zachwyciła,, którą  nadto uważam za bardzo miłą osobę, a w moich oczach uchodzi za kobietę perfekcyjną.

 ¹ - Proszę  nie mylić z pewnym kandydatem na wojewodę z programem " nic nie będzie." - czyli "będzie nic."


 \- Ale fajnie, podsumowała Łucja.

 Pomysł wpisu zaowocował  przez przypadek sięgnięcia akurat po  wydanie przybliżające czytelnikowi postać Zenona Kononowicza. 


      Judyta RP                                                                               Zenon Kononowicz
      Zenon Kononowicz                                                           Judyta RP

                                                           Judyta RP

Nie Jabłko nie figa, bo grusza

Lustereczkiem błękit nieba                            Urok powab oczy chłoną

Ono twoją prawdę głosi                                  Zapach frezji karmi duszę

Więcej tutaj słów nie trzeba                            Myśli ogniem żaru  płoną

Piękno serca  w dal  unosi                               Smakiem  Raju  sycisz  gruszę

*

-Dziad e e e k ,  a dlaczego >...

-Stop ! Wchodzę ci w słowo,wiem ze będziesz drążyła temat a rozmowa skończy się na na następnym dzi a a a dku u u dlaczego ciągle przyglądasz się  kalendarzowi który  trzymasz na biurku? 

 Najkrócej na twoje dlaczego będzie  wlepić tu fotkę która ci odpowie na wszystkie pytania...  Najczęściej te rozmowy odbywają się przy włączonym monitorze  bo obie wnuczki lubią tu wtykać nos.                                              

Zanim dokończę temat napiszę że nie skończyło się na Sędziwoju. Wykorzystałem czas  wyjaśniając  wartość wiedzy,wartość zainteresowań, zatrzymując się na słowach Wieszcza; "Bez serc bez ducha.."

Wracając do twojego pytania o kalendarz, od dekady wspieram niepełnosprawnych artystów malarzy, których dzieła niczym nie odbiegają od powszechnie uznanych artystów przeróżnego nurtu  za wsparcie  dostaję w prezencie kalendarz  Powiem więcej,dzieła te zasługują na uwagę. A że lubię od czasu do czasu popatrzeć na takie dzieła z diamentową kropką nad  literką ' i ' więc przyglądam się z niedowierzaniem ich umiejętności że artyści  obarczeni niepełnosprawnością  w pełni zasługują na podziw oraz ich zapamiętanie ale też  wsparcie.

- Dziadek gdzie tu masz diamentową kropkę?  - 

  - O tutaj z boku tych pomniejszonych  na potrzeby kalendarza     reprodukcji. Mówiąc o diamentowej kropce użyłem  przenośni, takiego porównania do diamentu. To są słowa dołączone do obrazu które wspólnie z obrazem stanowią piękny duet,  bo łączą wersy innych autorów.

Zatem  komentarz do obrazu  raz nazywam  kropką nad i, innym razem mówię że znalazłem perłę jak w przypadku kiedy wpadłem w zachwyt przyglądając się twórczości pani  Marii Mamczur, która zachwyca perłą  liryczną  odnosząc  się  do swojego dzieła,  Porównanie w tych przypadkach do klejnotów nie wartościują  który klejnot jest droższy, wszystkie one  mają  tu jedną tą samą wartość, ale te wartości są różnorodne jak różnorodna jest twórczość czyli warsztat,temat,  kolor ,lśnienie, technika i użyte środki. Zwykle artyści  są wszechstronni, o tym należy pamiętać, mają dodatkowe wyróżniające ich cechy w  jakie każdego wyposażył Stwórca a oni te cechy, ich jakość,  już sami wykształcili.

- Dziade e e k.. a?

- Bądź cierpliwa,  wspomniałem o warszawskim  Dziadku, to może żeby nie być gołosłownym pokażmy tu jakieś jego dzieło ?  Wybierz.

- Wybieram ojca Pio.

 - Ale fajnie, dziadku u u,  a  jakie obrazy niepodobają się tobie ?   

 - Nie odpowiem ci wprost,  ale są obrazy które  nie wywołują  tyle emocji w przeciwieństwie przed którymi można  godzinami wlepiać  wzrok sącząc każdy szczegół pędzla który składa się na arcydzieło. Ostatnio obcuję  z arcydziełami Wermeera oraz jego drogą życiową stojąc prawie na jego płycie nagrobnej.

- Dziadku a co jeszcze lubisz ?

- Lubię dobrą grafikę. Tu zaprezentuję co nieco,jest to grafika którą znalazłem w makulaturze podczas remontu mieszkania w Warszawie. Dobrze że sprawdziłem zawartość worka ze śmieciami i starymi periodykami bo natrafiłem właśnie na te grafiki.Niejako przywróciłem je do życia. Przy powiększeniu noszą cechę litografii.

Wyglądają na oryginały.




cdn.

                                       Lima de Freitas ? ( tu mam wątpliwość)

Pierwsza i ostatnia grafika  jest podpisana, ostatnia wykonana na pergaminie, inaczej - na kalce technicznej.

- Ale fajnie...

Za chwilę...

- Dzia de e e k  mogę ?

- Możesz. 

Zgodziłem się na  zapał do rysowania,malowania, wycinania, chyba już  'dwudziestej ryzy' papieru, bo oprócz  normalnej nauki szkolnej obie  lubią rysować z coraz bardziej postępującym skutkiem rozwijanej zdolności, ale też z postępami gry na skrzypcach oraz pianinie.  wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że od dzieci zdolnych, jeśli przejawiają takie cechy, należy z odpowiednim wyczuciem wymagać więcej. Jako zabawę podsuwam  dziewczynkom proste zadania matematyczne  chociażby dlatego by je oswoić  z równaniami, wyrażeniami algebraicznymi i innymi działaniami. Łucja nie ma problemu ze zrozumieniem pierwiastka trzeciego stopnia  liczby 27. Bedą  z niej ludzie. Natalia ma wyjątkowe "zdolności manualne i artystyczne. Jako ciekawostkę  ujawnię, że sa " obrazowe chwyty" pozwalające rozumienie  "matmy" tak ze  utrwalają pamięć na całe życie. :o)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz