Jest taka anegdota o feldfeblu i cesarsko królewskim poborowym której tematem są skojarzenia, bowiem
podoficer uważający się za bardziej inteligentnego niźli poborowa hucpa kretynów, swoją wydumaną inteligencję prezentował poprzez zadawanie poborowym różnorakich pytań tyczących skojarzeń. Istnieje więcej różnorakich anegdot w których chusteczka stanowi główny punkt odniesienia a sedno odnosi się do d... Maryni..
Cóż, w zależności od punktu odniesienia skojarzeń będzie tyle ilu zastanawiających się nad tematem.
podoficer uważający się za bardziej inteligentnego niźli poborowa hucpa kretynów, swoją wydumaną inteligencję prezentował poprzez zadawanie poborowym różnorakich pytań tyczących skojarzeń. Istnieje więcej różnorakich anegdot w których chusteczka stanowi główny punkt odniesienia a sedno odnosi się do d... Maryni..
Cóż, w zależności od punktu odniesienia skojarzeń będzie tyle ilu zastanawiających się nad tematem.
*
Zwróciłem uwagę na kawałek skały amfibolitu który w przeszłości oderwany od większego fragmentu toczony był nurtem rzeki. Nie trudno w nim dostrzec symbol , albo jak kto woli, podobieństwo do chromosomu.
*
*
Dla mnie na kamieniu jest odciśnięta zburzonymi rzekami, jakie są na nim widoczne litera W :)
OdpowiedzUsuńJak się patrzy jak w Twoim przypadku z czubka wysokiego jawora - taki rośnie na granicy mojej działki, to być może że to co widać jest inne niźli to co ja widzę.
OdpowiedzUsuńJa widzę chromosom koślawego X. Widzę jeszcze więcej, ale nie pozwolę sobie być powodem Twojego zgorszenie z powodu rozwiniętego opisu . Jeszcze mogłabyś mnie nazwać seksoholikiem jak to onegdaj zrobiła pewna wysoce nieuświadomiona miła pani która pewnie myliła mnie z młodym Sojką.
Zaczynałoby się to mniej więcej tak;
Nieśmiało ujął jej dłoń i przywarł do niej niczym minóg do ofiary. Sączył ciepło dłoni coraz to bardziej łapczywie, powoli też przesuwając usta w kierunku ramienia. Na całej długości swojego ciała, począwszy od płetwy ogonowej poprzez boczne receptory aż po główne siedlisko zbioru neuronów wyczuwał lekkie drżenie drugiej osoby...
Co było dalej? Tutaj każdy sobie może zastosować dowolną interpretację . Dlaczego robię unik ? - a któż by się świadomie narażał na dziobnięcie w oko przez mieniącego się pryzmatem koloru ptaszka.
;o))