Słowa jak liście
Z wiatrem niesione
O ! rzeczyeiście
Skąd one ?
Listy
26. 11.2009
W Forum "L" (dzisiaj Der Onet) znaleźć można( było ) wątek "Listy". Wspominam i czytam od czasu do czasu tamte wpisy z rozrzewnieniem, nostalgią, złością, rozbawieniem, w zależności od nastroju. Tutaj przytoczę słowa Goethego...
Dopisek. Forum na Onecie zostało zlikwidowane ponieważ uznałem, że odczłowieczenia jakiego można by było dostać trwając tam pośród niektórych For nie jest tą formą istnienia która mnie kręci.
Dzisiaj 28 stycznia 2010 roku
Listy
Kiedy Goethe "ocenił sytuację" odsyłając listy miłosne Mariannie von Willemer, napisał będąc w zamku w Dornburgu najpiękniejszy chyba limeryk "Wschodząca pełnia księżyca" .A odsyłając listy załączył do nich wiersz:
Przed oczy twe, moja miła,
Ku dłoni co je skreśliła,
Niegdyś z najczulszą myślą słane,
--- Tak upragnione, oczekiwane---
Do serca ,z którego wytrysły,
Niechaj powrócą te listy,
Czasu szczęsnego świadkowie,
Wciąż żywej miłości powiew.
Goethe
Weimar, 3 marca 1831
*
Marianna jest autorką wiersza o wietrze zachodnim który to wiersz umieszczony jest w "Dywanie", Goethe po przeczytaniu wiersza Marianny napisał czterowiersz:
Mirt i wawrzyn się tu splotły mile,
Choć tak wiele je rozdziela.
Gdy zechcesz, Pani, pomnąc na szczęśliwe chwile,
Może je znowu połączyć nadzieja.*
* w przekładzie Wandy Markowskiej
***
A dzisiaj 2022 rok
LISTY
„O każdej godzinie mego życia
Miły mój , cierpię,
kocham cię i czekam”
Adresatem był prawdopodobnie
d’Alembert
*
Na dłonie Julii de Kespinasse
„Muzie Encyklopedii”
Julio, szlachetna pani,
Te słowa omyłkowo
Zostaną między nami
Tak piękne rokokowo
J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz