Zgadza się, galanty z Ciebie potworek.Nie śmiałem powiedzieć Ci to w oczy.Zupełnie jak ja tylko, że z maleńką różnicą. No.. może Ty z maleńką a ja niekoniecznie. Ale to szczegóły, chociaż ważne , to ważniejsze jest serce, które do tych szczegółów też się zalicza.;o)
Jak mam przywitać osobę,która mieszka w mojej pamięci, żeby nie użyć sztampy? Może tak; Krysiu Bardzo się cieszę z Twojej wizyty W nowej oprawie mojego Bloga Tu nikt na pewno nie usłyszy: Witaj, zawsze jesteś mi droga..
Posyłam oczko,kładę na dłoni A teraz chuchnę z całej mocy, liczę, że wpadnie do Twojej dłoni.
Czy ja wiem? Może i podobnie rozczochrana ( styl taki, czy jak?) ale żeby zaraz tak skojarzyć jedną z druga to ja sie nie kwapię:)
OdpowiedzUsuńRaz mogłabyś się pokwapić
OdpowiedzUsuńZawsze jesteś mi nieskora
Chyba muszę Cię ucapić
;o))
I przerobić na potwora..
;o))
He, he - przerabiać mnie nie musisz.Potworzyca ze mnie jak się patrzy:)
UsuńZgadza się, galanty z Ciebie potworek.Nie śmiałem powiedzieć Ci to w oczy.Zupełnie jak ja tylko, że z maleńką różnicą. No.. może Ty z maleńką a ja niekoniecznie. Ale to szczegóły, chociaż ważne , to ważniejsze jest serce, które do tych szczegółów też się zalicza.;o)
UsuńWitaj Liryku:) Pięknie się tu urządziłaś!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Jak mam przywitać osobę,która mieszka w mojej pamięci, żeby nie użyć sztampy?
UsuńMoże tak;
Krysiu
Bardzo się cieszę z Twojej wizyty
W nowej oprawie mojego Bloga
Tu nikt na pewno nie usłyszy:
Witaj, zawsze jesteś mi droga..
Posyłam oczko,kładę na dłoni
A teraz chuchnę z całej mocy, liczę, że wpadnie do Twojej dłoni.